Filed Under (Maroko) by anka on czerwiec-1-2007

maroko10.jpg

Nie ma ograniczeń w podróżowaniu.
Także na obszarach górskich i pustynnych, na południu kraju, istnieje dobrze rozwinięta infrastruktura turystyczna.

Na wycieczki szlakami górskimi lub pustynnymi należy udawać się grupowo, z przewodnikiem znającym dobrze teren. Przewod­nik ów powinien być pracownikiem uznanego lokalnego biura podróży, które specjalizuje się w wyprawach pustynnych lub trekkingowych i ma stosowną licencję.

Wybierając się w góry, należy zaopatrzyć się w odpowiedni ekwipunek, ponieważ nawet we wrześniu zdarzają się burze śnieżne, a również latem załamanie pogody jest prawdopodobne. Należy także zabrać ze sobą zapasy jedzenia i wody, ponieważ na szlakach górskich nie spotka się żadnych osad.

W miastach nie ma problemów z kupnem paliwa, także bezołowiowego. Jednak poza miastami sieć stacji benzynowych jest słabo rozwinięta. Zmotoryzowani turyści powinni wiedzieć, że granica lądowa z Algierią jest zamknięta. W Maroku nie ma możliwości uzyska­nia wizy algierskiej. Granica lądowa z Mauretanią została otwar­ta w 2002 r. Podróżowanie samochodem z Maroka do Maure­tanii może być jednak bardzo uciążliwe, mimo że nie odbywa się już pod eskortą marokańskiego wojska.

Droga wzdłuż atlan­tyckiego wybrzeża Maroka jest w dobrym stanie, ale miejscami jest bardzo wąska. Nie należy oddalać się od tej drogi, bowiem poza nią teren bywa jeszcze gdzieniegdzie zaminowany. Na tra­sie TanTan–Tarfaya–Dakhla znajdują się liczne posterunki kon­trolne. Przebycie samochodem 1800-kilometrowej trasy między Agadirem a granicą z Mauretanią trwa zwykle ok. 5 dni. Dlate­go trzeba zabrać ze sobą zapasy żywności, wody oraz paliwa. Jest to szczególnie ważne na wiodącym przez pustynię, prak­tycznie nie zaludnionym odcinku Dakhla–granica mauretańska.

Od obywateli polskich odwiedzających dwie hiszpańskie enkla­wy, Ceutę i Melillę, nie wymaga się wiz wjazdowych, jest to bo­wiem terytorium UE. W przypadku podróży do tych miast samo­chodem wynajętym w Maroku obowiązkowa jest zgoda agencji wynajmu na opuszczenie terytorium Maroka. Przekraczanie granicy Maroko–Ceuta i Maroko–Melilla jest w sezonie letnim uciążliwe i długotrwałe. Ceuta i Melilla podlegają kompetencji Wydziału Konsularnego Ambasady RP w Madrycie, w związku z czym Ambasada RP w Rabacie nie jest uprawniona do świadczenia na tych terytoriach pomocy konsularnej. We wrześniu i październiku 2005 r. doszło do masowych szturmów emigran­tów subsaharyjskich na granicę marokańskohiszpańską w Ceu­cie i Melilli. Sytuacja została jednak opanowana i nie wpłynęła na pogorszenie bezpieczeństwa odwiedzających te obszary.

W Maroku jest bardzo duży wybór hoteli: od bardzo tanich noc­legowni turystycznych, oferujących miejsca noclegowe w cenie od 3 do 6 EUR od osoby, do luksusowych hoteli pięciogwiazdkowych (stan sanitarny tych pierwszych bywa często bardzo zły, ponadto mają one zwykle wspólne dla całego piętra toalety i prysznice i są pozbawione klimatyzacji – jej brak jest szczegól­nie uciążliwy w miesiącach letnich – oraz ogrzewania).

Długość sieci kolejowej w Maroku wynosi 1700 km. Pociągiem można podróżować na dwóch trasach: Tanger–Rabat–Casablanca– –Marrakesz oraz Casablanca–Rabat–Meknes–Fez–Oujda. Tabor kolejowy jest w dobrym stanie.

Sieć transportu autokarowego jest dobrze rozwinięta. Ponieważ jednak kierowcy nie respektują przepisów kodeksu drogowego, a znaczna część taboru nie spełnia wymogów bezpieczeństwa, wypadki autokarów zdarzają się stosunkowo często.

W miastach popularną i tanią formą komunikacji są tzw. małe tak­sówki (petit taxi). Zwykle są to fiaty uno lub siena, pomalowane w kolorze charakterystycznym dla danego miasta. Zabierają jedy­nie do 3 pasażerów. Taksówki te nie mają prawa opuszczać ad­ministracyjnych granic miasta. Korzystając z nich, należy zadbać o to, aby licznik był włączony. Po godz. 20.00 opłata za przejazd wynosi 50 proc. więcej, niż wskazuje licznik.

Poza miastem i między miastami mogą kursować jedynie tzw. duże taksówki (grand taxi). Zwykle są to starsze modele mercedesów. Mają one określone miejsca początkowych postojów. Zabierają do 7 pasażerów. Opłata za przejazd zależy od liczby pasażerów i długości trasy. Dobrze jest to uzgodnić przed podróżą, aby nie okazało się, że tu­rysta płaci więcej niż marokańscy pasażerowie. Można wynająć taką taksówkę w kilka osób lub indywidualnie, ale wtedy trzeba zapłacić także za wolne miejsca.

W większych i średnich mia­stach kursują autobusy komunikacji miejskiej (opłata za 1 osobę wynosi ok. 3,50 MAD). Ich trasa jest przeważnie oznaczona tylko po arabsku (jedynie w Marrakeszu po francusku). Stan techniczny autobusów pozostawia wiele do życzenia.


Post a comment
Name: 
Email: 
URL: 
Comments: