
Słowenia to niewielki kraj, który właściwie trudno odnaleźć, przyglądając się mapie Europy. Leży w Europie Południowo-Wschodniej, pomiędzy Austrią a Chorwacją. Powiedzenie „małe jest piekne“ doskonale pasuje do byłej republiki Jugosławii – dziś niepodległego państwa graniczącego z Włochami, Austrią, Węgrami i Chorwacją. Słowenia, choć niewielka (pod względem zajmowanej powierzchni o połowę mniejsza niż Szwajcaria), ma do zaoferowania tak wiele atrakcji, że śmiało może pod tym względem konkurować z krajami nawet kilka razy większymi.
Naprawdę jest tu co oglądać – od weneckich miast portowych na wybrzeżu, scen operowych i sal koncertowych Lublany i farm w węgierskim stylu w Prekmurju, po podziemny majestat Jaskiń Škocjańskich, ukryte wysoko w górach bazy partyzantów z czasów II wojny światowej i dramatyczną, wręcz filmową scenerię Alp Julijskich. To wszystko można zobaczyć właściwie jednego dnia, podróżując po Słowenii w poszukiwaniu miejsca odpowiedniego na wakacje. A jest w czym wybierać.
Różnorodność i zmienność – to cechy charakteryzujące krajobraz tego kraju, którego największym atutem są wspaniałe plenery. Słoweńcy – wyjątkowo życzliwi i gościnni – lubują się w sportach, które umożliwiają kontakt z naturą, a na tym swoistym „placu zabaw” po słonecznej stronie Alp szkoliło się wielu najlepszych na świecie narciarzy, alpinistów, kajakarzy i lotniarzy. Wystarczy choćby wspomnieć o dwóch wywodzących się właśnie stąd gwiazdach sportu ostatnich lat – Špeli Pretnar, triumfatorce Mistrzostw Świata w slalomie w sezonie 1999/2000, oraz Davo Karničarze, narciarzu ekstremalnym, o którym świat usłyszał w roku 2000, gdy jako pierwszy w historii zjechał na nartach ze zboczy Mount Everestu bez żadnych przystanków po drodze.
Kiedy jechać
W słoweńskich górach śnieg może leżeć do końca czerwca, a czasami nawet do lipca, niemniej jednak wiosna to najlepszy czas na wypoczynek w dolinach i na nizinach. W lipcu i sierpniu ceny w hotelach idą w górę. Najlepszy czas na odwiedziny to wrzesień: dni są wciąż długie, temperatury stosunkowo wysokie, a tłumy turystów nieco się przerzedzają – nastaje najlepsza pora na wycieczki i górskie wspinaczki. Październik i listopad mogą być deszczowe, ale kolory słoweńskiej jesieni zapierają dech w piersiach. Okres Bożego Narodzenia i Nowego Roku oraz pierwszy tydzień lutego to czas ferii.
Główne atrakcje
Kras
Kras, wapienny płaskowyż, rozciąga się od Novej Goricy do granicy z Chorwacją na południowym wschodzie, do Zatoki Triesteńskiej na zachodzie i do Vipavskiej Doliny na wschodzie.
Postojna
Postojnska Jama o łącznej długości 27 km należy do grupy największych jaskiń na świecie i stanowi jedną z najbardziej znanych atrakcji turystycznych Słowenii.
Cerknica
Największe miasto leżące w sąsiedztwie okresowo zanikającego jeziora – fenomenu natury zaliczanego do największych atrakcji Słowenii. Miasto samo w sobie niczym szczególnym się nie wyróżnia, w okolicy natomiast, poza jeziorem, warto zobaczyć park regionalny w wąwozie Rakov Škocjan.
Dolina Logarska
Polodowcowa kraina zajmuje pas o długości 7,5 km i szerokości 500 m. Na turystów czeka tu ponad 30 jaskiń, źródeł, szczytów i wodospadów.
Ptuj
Miasto, którego historia sięga czasów rzymskich, najlepsze tereny upraw winorośli w całej Słowenii.
Koper
Jedno z malowniczych włoskich miast na północnym wybrzeżu półwyspu Istria.
Piran
Miasto malowniczo położone na samym cyplu słoweńskiej Istrii.
Kąpiele zdrowotne
W Słowenii jest 16 miejscowości, w których można zażywać leczniczych kąpieli – dwie z nich leżą na wybrzeżu, w pobliżu Portoroža, a inne we wschodniej części kraju, w Štajerskiej, Dolenjskiej i Prekmurju. Tylko dwa ośrodki spośród wspomnianych szesnastu – Dolenjske Toplice i Radenci – to typowe kurorty uzdrowiskowe, z charakterystyczną atmosferą fin de siècle’u. Inne, jak Atomske Toplice czy Terme Čatež, to hałaśliwe, tłumnie odwiedzane miejsca, oferujące wszelkie uciechy, szczelnie zapchane basenami, zjeżdżalniami wodnymi, kortami tenisowymi, saunami, salonami piękności i salonami masażu. Kurort Banovci niedaleko miejscowości Veržej, mniej więcej 13 km na południe od Murskiej Soboty w Prekmurju, jest przeznaczony dla naturystów.
Słoweńska Rada Turystyczna publikuje broszurkę Slovenian Spas. Informacje o słoweńskich kurortach można również znaleźć w Internecie, na stronie www.terme-giz.si.
Główne imprezy
Słoweńcy obchodzą 14 świąt państwowych (prazniki) w roku. Jeżeli któreś z nich wypada w niedzielę, to poniedziałek jest dniem wolnym.
Dzień św. Marcina (11 listopada) nie jest świętem państwowym, jest to jednak ważna data. Tego dnia moszcz (sok z winogron) oficjalnie staje się winem i może być sprzedawany. Rodziny spożywają na uroczystą kolację gęś, a restauracje proponują Martinovanje – potrawkę z gęsi i młode wino – wszystko przy dźwiękach ludowej muzyki.
W Niedzielę Palmową, tak jak w Polsce, ludzie zanoszą do kościoła palmy, zwane butara.
W wigilię dnia św. Grzegorza (11 marca) dzieci z miasteczek i wiosek w Gorenjskiej (Tržič, Železniki) puszczają na wodę setki małych łódeczek ze świecami.
Mieszkańcy większości słoweńskich miast obchodzą Noc Świętojańską (Kresna Noč, 23 czerwca), paląc ogniska.
Z kolei 30 kwietnia, w wigilię dnia św. Jana, ustawia się ozdobne słupy, dookoła których odbywają się huczne zabawy. Žegnanje to odpust w dniu imienin patrona kościoła.
Wiele z takich świąt odbywa się w Słowenii 15 sierpnia, w dniu Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny, zwłaszcza w Ptujskiej Gorze w Štajerskiej oraz w Svetej Gorze, na północ od Novej Goricy.
Kuchnia
Nie sposób nie zauważyć, że kuchnia słoweńska pozostaje pod silnym wpływem krajów sąsiednich. Z Austrii pochodzi kiełbasa (klobasa), faszerowany owocami i orzechami strudel (zavitek), biały ser (skuta) i sznycel wiedeński (dunajski zrezek). Podobne do pierogów žlikrofi, njoki (kluski ziemniaczane) i rižota (risotto) pochodzą z całą pewnością z Włoch, natomiast wkład węgierski to golaž (gulasz), paprikaš (paprykarz z kawałkami kurczaka lub wołowiny) i palačinke, cienkie naleśniki nadziewane dżemem lub orzechami i polane czekoladą. Typowo słoweńskie potrawy są oparte na kaszy z gryki, jęczmienia lub kukurydzy (žganci) i wykorzystują doskonałą dziczyznę. Słoweński chleb (kruh) jest wyśmienity, zwłaszcza chały pieczone przed świętami. Prawdziwy przysmak to „chleb cętkowany” (pisan kruh) robiony z trzech rodzajów zboża (gryka, pszenica i kukurydza) zwiniętych razem i wypieczonych.
Większość posiłków w Słowenii zaczyna się od zupy, zazwyczaj rosołu z makaronem lub lanym ciastem (kokošja lub goveja juha z rezanci), po czym następuje drugie danie. Główny składnik to mięso (meso), przede wszystkim wieprzowina (svinjina), rzadziej cielęcina (teletina), wołowina (govedina), a w sezonie dochodzi do tego dziczyzna, np. sarnina (srnina). Wyśmienicie przygotowanym mięsem jest pršut, sucha, cieniutko pokrojona szynka, w niczym nieprzypominająca włoskiego prosciutto, od którego wzięła swoją nazwę.
Z bliżej nieznanych przyczyn kurczaki (piščanec) są rzadko widywane w jadłospisach. Częściej występuje indyk (puran) i gęś (gos). Słoweńcy uwielbiają ryby (riba) i owoce morza, niemniej jednak z dala od wybrzeża jada się głównie pstrągi (postrv) z Sočy.
Słowenia na pewno nie jest rajem dla wegetarian, chociaż sytuacja zaczyna się powoli zmieniać i w jadłospisie zawsze znajdzie się kilka potraw bezmięsnych. Bardzo popularne są pierogi z sera (štruklji), często ze szczypiorkiem lub estragonem, podobnie jak grzybowe rizotto (gobova rižota) i panierowany ser (ocvrti sir). Innym dobrodziejstwem dla wegetarian jest to, że Słoweńcy lubią świeże sałatki (solata), które można dostać wszędzie, nawet w najbardziej zadymionych gostilnach na głębokiej prowincji. W szczycie sezonu (późnym latem i jesienią) cały kraj zajada się borowikami (jurčki). Bary mleczne (mlečna restavracija) serwują jogurty i inne produkty mleczne, a także krofi – pyszne pączki nadziewane dżemem.
Kuchnia słoweńska może poszczycić się dwoma wspaniałymi deserami. Potica – potrawa niemal narodowa – to rodzaj orzechowego, zawijanego ciasta (czasami z różnymi smakowitymi nadzieniami) jadanego po posiłku lub do kawy w ciągu dnia. Gibanica z Prekmurja to cienkie płatki ciasta francuskiego obficie nadziewane makiem, orzechami włoskimi, jabłkami, rodzynkami i serem oraz polane kremem. Zdecydowanie nie dla osób na diecie.
Nie ma problemu z przekąską między posiłkami. Wiele osób jada coś ciepłego (malica) o 10.00 rano – najpopularniejszy jest burek, lekki pasztecik nadziewany mięsem, serem lub jabłkami, podobny do greckiej tiropity, sprzedawany na stoiskach w całym kraju.
Dobry zwyczaj nakazuje, by przed rozpoczęciem posiłku wszystkim zasiadającym przy tym samym stole biesiadnikom życzyć Dober tek, czyli „smacznego”.
| I |
II |
III |
IV |
V |
VI |
VII |
VIII |
IX |
X |
XI |
XII |
| 12°C |
15°C |
17°C |
20°C |
23°C |
25°C |
28°C |
28°C |
24°C |
22°C |
18°C |
14°C |